Czy rezerwujecie tylko samolot?
Nie. Pociąg, autokar albo lot — bierzemy to, co pasuje do dni.
Reszta dokłada się do tych trzech rzeczy. Biuro jest przy ul. Pięknej 20.
Najpierw słuchamy, ile macie dni i jaki jest budżet na noc. Potem wybieramy miasto albo wodę, sprawdzamy połączenie z Warszawy i rezerwujemy miejsce do spania. Plan dnia zostawiamy luźny: rano jeden punkt, reszta na spacer.
O tej godzinie zamykamy biuro w sobotę. W tygodniu siedzimy do osiemnastej.
Weekend w innym mieście. Pociąg rano, dwa noclegi, powrót w niedzielę.
Tydzień przy wodzie. Jeden nocleg na cały pobyt i dojazd bez przesiadki w nocy.
Kilka dni służbowo. Bilet, hotel blisko spotkania, powrót tego samego tygodnia.
Zanim cokolwiek zapisujemy, znamy datę wyjazdu i liczbę osób. Potem dopiero bilet i nocleg.
Latem szybciej schodzą miejsca przy wodzie. Zimą częściej składamy miasta i długi weekend. Na ferie prosimy o wiadomość wcześniej, bo pokoje dla rodziny znikają pierwsze.
Nie. Pociąg, autokar albo lot — bierzemy to, co pasuje do dni.
Rozmowa w biurze nic nie kosztuje. Płacicie za drogę i za nocleg, które rezerwujemy.
Tak, dopóki hotel i bilet na to pozwalają. Napiszcie od razu, gdy data się rusza.